Niespełna dziesięć kilometrów od zatłoczonego centrum Kołobrzegu rozciąga się teren, gdzie zamiast kuracjuszy spotyka się łabędzie nieme, a jedynym tłumem są stada kaczek krzyżówek. Ekopark Wschodni to prawie 400 hektarów bagien, torfowisk i lasów wtłoczonych między Bałtyk a dawne sowieckie osiedle Podczele. Miejsce, które pokazuje, że nawet w najpopularniejszym nadmorskim kurorcie można znaleźć prawdziwie dziki zakątek.
Utworzony w 1996 roku użytek ekologiczny chroni coś, czego w Polsce praktycznie już nie ma – solne torfowiska. To właśnie „Solne Bagno” stanowi serce całego obszaru. Woda tu jest słonawa, co brzmi jak geologiczny absurd kilka kilometrów od morza, ale to właśnie dzięki temu wyrosła roślinność, której próżno szukać gdzie indziej w kraju.
- niezwykłe solne torfowiska
- unikalna flora i fauna
- malownicze szlaki piesze i rowerowe
- piękne widoki o wschodzie słońca
- spokój i cisza w otoczeniu natury
Dlaczego warto wybrać się do Ekoparku Wschodniego
Ekopark leży w pasie między plażą a drogą krajową nr 11. Z jednej strony słychać szum fal, z drugiej bulgoczą torfowiska. Krajobraz zmienia się co kilkaset metrów – od karłowatych sosen na wydmach, przez podmokłe łąki pełne trzcin, po stare buki i dęby w głębi lasu. Część drzew ma ponad 150 lat i rozmiary pomnikowe.
Szczególnie ciekawe są drzewa przy samym bagnie. Woda stoi tu przez większą część roku, osłabiając korzenie. Silne wiatry sztormowe robią swoje – pnie wyginają się w finezyjne kształty, niektóre przewracają tworząc naturalne rzeźby. Po katastrofie ekologicznej z marca 2010 roku, gdy wały wydmowe nie wytrzymały naporu wody z roztopów i przerwały się tworząc wyrwę szerokości 60 metrów, teren stał się jeszcze bardziej dziki.
Co zobaczysz w Solnym Bagnie
Przez park prowadzą dwie główne trasy. Pierwsza to czerwony szlak pieszy, druga – utwardzona ścieżka rowerowa biegnąca wzdłuż wybrzeża, będąca częścią Międzynarodowego Szlaku Nadmorskiego R10. Tam gdzie grunt nie pozwalał na utwardzenie, wybudowano drewniane kładki i mostki. Idąc tą trasą masz morze po lewej, bagno po prawej.
Co kilkaset metrów stoją wiaty turystyczne z tablicami informacyjnymi o lokalnej faunie i florze. Część z nich to jednocześnie punkty widokowe na torfowiska. Warto się zatrzymać – widok rozlewisk, trzcinowisk i pokręconych drzew robi wrażenie, szczególnie o wschodzie słońca.
Dawniej w Ekoparku rósł dereń szwedzki – gatunek, który obecnie jest już wymarły w Polsce. Teren stanowi też ostoję dla rzadkich grzybów, między innymi smarza jadalnego.
Roślinność to prawdziwy pokaz botanicznej egzotyki. Pływacz zachodni, kruszczyk rdzawoczerwony, podkolan biały, krwawnik kichawiec – nazwy brzmią jak zaklęcia, ale to realne gatunki, które tu rosną. Na wale wydmowym dominują sosny karłowate, rokitnik zwyczajny i wierzba piaskowa. W środkowej części – turzyce, trzcinowiska i wierzby. Głębiej w lesie – buki i dęby.
Ptaki, płazy i inne mieszkańcy parku
Ekopark to przede wszystkim ostoja ptaków – odnotowano tu ponad 100, a według niektórych źródeł nawet 180 gatunków. Część gniazduje, część żeruje podczas wędrówek. Zimują tu kołobrzeskie łabędzie nieme, które latem pływają po porcie i przystaniach. Wiosną i latem można spotkać bąka, żurawia, perkoza rdzawoszyjego, orlika pospolitego, jastrzębia gołębiarza czy sieweczkę obrożną.
Dla obserwatorów ptaków to jedno z ciekawszych miejsc na polskim wybrzeżu. Teren znajduje się w wykazie ostoi ptaków europejskiej sieci obszarów chronionych. Brodzą tu czaple, rybołowy, rybitwy rzeczne, gęsi gęgawy. Nad wodą krążą myszołowy i błotniaki stawowe.
Solne Bagno to raj dla płazów. Tysiące żab – traszki zwyczajne i grzebieniaste, grzebiuszki ziemne, ropuchy szare, żaby moczarowe, śmieszki, trawne i wodne. Są też gady: jaszczurki żyworodne, zaskrońce zwyczajne i żmije zygzakowate. Z ssaków można natknąć się na borsuka, gronostaja, dzika, a przy szczęściu nawet łosia.
W latach 1985, 1990 i 1994 w Ekoparku gniazdowały pojedyncze pary błotniaka zbożowego – gatunku, który dziś praktycznie zniknął z polskiego wybrzeża.
Historia terenu – od lotniska do użytku ekologicznego
Las oddzielający Kołobrzeg od Podczela przez dziesięciolecia pozostawał praktycznie nietknięty, choć historia okolicy jest burzliwa. Podczele powstało w 1935 roku jako osiedle dla personelu niemieckiego lotniska budowanego w Bagiczu. Po wojnie tereny zajęła Armia Radziecka, tworząc sowieckie miasteczko. Dopiero w 1992 roku Podczele włączono do Kołobrzegu.
Las i bagna przetrwały wszystkie te zmiany. W 1996 roku kołobrzeska Rada Miejska uznała ten teren za użytek ekologiczny, chroniąc go przed zabudową. Decyzja okazała się trafiona – dziś Ekopark stanowi zielone płuca wschodniej części miasta.
Jak zwiedzać Ekopark – trasy i możliwości
Najprostszy wariant to spacer z okolic sanatorium Arka w kierunku wschodnim. Można też zacząć od parkingu przy Sanatorium Uzdrowiskowym „ORW Kołobrzeg – Podczele” (GPS: 54.189554, 15.646330) i iść wzdłuż czerwonego szlaku pieszego. Parking jest darmowy i ma sporo miejsc.
Rowerem można dojechać Międzynarodowym Szlakiem Nadmorskim R10 (również EuroVelo 10 i EuroVelo 13). Z centrum Kołobrzegu to około 10 kilometrów wygodnej, utwardzonej trasy. Po drodze mija się port jachtowy, Marinę Solną i molo. Szlak jest doskonale oznakowany.
Dla tych bez roweru kursuje autobus miejski nr 2. Trasą można przejechać też na rolkach – nawierzchnia na to pozwala. Długość głównej ścieżki przez park to około 3 kilometry wzdłuż wybrzeża.
Dla kogo jest Ekopark Wschodni
Przede wszystkim dla tych, którzy chcą uciec od nadmorskiego tłoku. Rodziny z dziećmi znajdą tu spokojne miejsce na spacer z możliwością obserwacji zwierząt. Dzieci uwielbiają drewniane kładki nad bagnami i szukanie ptaków. Pamiętaj tylko, żeby nie karmić kaczek i łabędzi pieczywem – lepiej zabrać pokrojoną marchewkę czy kapustę.
Miłośnicy ptaków mogą spędzić tu pół dnia z lornetką. Najlepsze okresy to wiosna (lęgi) i jesień (wędrówki). Fotografowie przyrody znajdą tu kadry niemożliwe do uchwycenia na zatłoczonej plaży czy promenadzie. Fotoamatorzy zachodzącego słońca też będą zadowoleni – widok na torfowiska o zmierzchu robi wrażenie.
Rowerzystom spodoba się możliwość połączenia wizyty w parku z dłuższą trasą wzdłuż wybrzeża. Można zrobić pętlę: centrum Kołobrzegu – latarnia morska – molo – Ekopark – lotnisko w Bagiczu i z powrotem. To da około 20-25 kilometrów łatwej jazdy.
Informacje praktyczne – wstęp, czas zwiedzania, dojazd
Wstęp do Ekoparku jest bezpłatny i dostępny cały rok, przez całą dobę. Nie ma bramek ani kas. To po prostu teren otwarty z wyznaczonymi szlakami.
Czas zwiedzania zależy od tempa i zainteresowań. Szybkim marszem da się przejść główną trasę w godzinę. Spokojny spacer z przystankami przy wiatach to dwie godziny. Rowerem można przejechać w pół godziny, ale szkoda pędzić – lepiej zaplanować godzinę-dwie z postojami. Entuzjaści przyrody zostają na pół dnia.
Dojazd samochodem: z centrum Kołobrzegu jechać drogą krajową nr 11 w kierunku Koszalina, skręcić w Podczele i kierować się do parkingu przy sanatorium. Z centrum to około 10 minut jazdy. Autobusem: linia nr 2 jedzie w kierunku Podczela. Rowerem: Międzynarodowy Szlak Nadmorski R10 prowadzi przez całe miasto wzdłuż wybrzeża – wystarczy jechać na wschód od centrum.
Co zabrać: wygodne buty (część tras może być błotnista po deszczu), lornetkę dla obserwatorów ptaków, aparat, wodę. Latem – repelent na komary, bo przy bagnie ich nie brakuje. Zimą – ciepłe ubranie, bo wiatr od morza potrafi dać się we znaki.
Najlepszy czas na wizytę: wczesny ranek lub późne popołudnie, gdy światło jest najciekawsze i mniej ludzi. Wiosna i jesień to szczyt aktywności ptaków. Latem można połączyć spacer z kąpielą na dzikiej plaży. Zimą krajobraz zmarzniętych torfowisk ma swój urok, choć trzeba liczyć się z chłodem.
