Kołobrzeski Skansen Morski to plenerowa ekspozycja prawdziwych okrętów wojennych, które można zwiedzić od środka – od maszynowni po stanowiska dowodzenia. To oddział Muzeum Oręża Polskiego położony przy porcie rybackim, gdzie na lądzie stoją dwa pełnowymiarowe jednostki: okręt patrolowy ORP Fala i kuter rakietowy ORP Władysławowo. Dla miłośników techniki morskiej i historii marynarki to miejsce wyjątkowe, bo nie ma tu szklanych gablot – wchodzi się na pokłady i zagląda w każdy zakamarek.
- możliwość zwiedzania wnętrz okrętów
- unikalne okręty wojenne na lądzie
- prawdziwe elementy uzbrojenia historycznego
- fascynujące historie marynarzy
- idealne dla pasjonatów techniki morskiej
Okręty, po których można chodzić
Główną atrakcją skansenu są dwa okręty wyslipowane na nabrzeżu. ORP Fala to kuter torpedowy zbudowany w gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej w 1964 roku. Służył przez 31 lat, a jego podstawowym zadaniem było tropienie i niszczenie okrętów podwodnych. W 1991 trafił do Bałtyckiego Dywizjonu Straży Granicznej, gdzie pełnił służbę przez kolejne pięć lat, zanim stał się muzeum.
Drugi okręt, ORP Władysławowo, to kuter rakietowy wycofany ze służby w 2006 roku – także po 31 latach eksploatacji. Był uzbrojony w przeciwokrętowe pociski rakietowe P-15 Termit, poczwórną wyrzutnię rakiet przeciwlotniczych Strzała-2M oraz dwie podwójne armaty morskie kalibru 30 mm. Osiągał prędkość maksymalną 40 węzłów, a jego zasięg wynosił 800 mil morskich.
Zwiedzający mają możliwość wejścia nie tylko na pokłady, ale przede wszystkim do wnętrz obu jednostek. Można obejrzeć maszynownie, ciasne pomieszczenia dla załogi, mesę oficerską i stanowiska dowodzenia. To prawdziwa gratka dla pasjonatów techniki – widać, jak wyglądało codzienne życie marynarzy i w jakich warunkach pracowali.
Legendarny ORP Burza – fragmenty historii
W skansenie znajdują się też zachowane elementy uzbrojenia i wyposażenia z przedwojennego kontrtorpedowca ORP Burza. Okręt ten został zbudowany we francuskiej stoczni Chantiers Navals Français, a banderę RP podniesiono na nim 10 sierpnia 1932 roku. Miał 106,9 metra długości i osiągał prędkość maksymalną prawie 34 węzłów.
Tuż przed wybuchem II wojny światowej, w ramach planu „Peking”, skierowano go do Wielkiej Brytanii. Uczestniczył w kampaniach norweskiej i francuskiej oraz w bitwie o Atlantyk, eskortując konwoje i prowadząc działania patrolowe. W walkach z samolotami przypisano mu dwa zestrzelenia pewne i dwa prawdopodobne. Przebyła łącznie 98 750 mil morskich i wzięła udział w 45 patrolach i operacjach.
Po wojnie okręt wrócił do Gdyni dopiero w lipcu 1951 roku – na holu, ze względu na bardzo zły stan techniczny. Po trzyletnim remoncie służył jeszcze do 1960 roku, potem stał jako okręt-muzeum przy Skwerze Kościuszki w Gdyni. W 1977 roku trafił do stoczni złomowej w Świnoujściu, ale udało się uratować część jego wyposażenia.
Co jeszcze można zobaczyć
Na terenie skansenu prezentowane są torpedy parogazowe wzór 53-39 zaprojektowane w 1939 roku. Miały kaliber 533 mm, długość 7,5 metra i ważyły 1780 kg, z czego sam ładunek wybuchowy to 317 kg. Można było ustawić trzy różne prędkości – maksymalna wynosiła 51 węzłów przy zasięgu 4 km. Torpeda nie miała systemu naprowadzania, strzelało się ją zgodnie z wyliczonym kursem utrzymywanym przez żyroskop. Głównym mankamentem był wyraźnie widoczny spieniony ślad na wodzie.
Wśród eksponatów znajduje się też fragment drewnianego kadłuba statku – lewej części dziobowej znalezionej w 1993 roku na brzegu pod Kołobrzegiem, w okolicy miejscowości Podczele. Ze sposobu budowy i zastosowanych materiałów można przypuszczać, że pochodzi z przełomu XIX i XX wieku. Widać na nim liczne elementy konstrukcji: stępkę, wręgi, stewę dziobową, dennik, balast i poszycie.
Jest też podwójnie sprzężona morska armata przeciwlotnicza wzór W-11-M kalibru 37 mm – konstrukcja radziecka oparta na słynnej armacie Bofors. Wykorzystywano ją do niszczenia celów powietrznych na odległość do 5 km oraz celów nawodnych na dystansie 8,4 km. Lufy chłodzone były wodą, a naprowadzanie na cel było ręczne.
Dla kogo to miejsce
Skansen sprawdzi się przede wszystkim u rodzin z dziećmi – maluchy są zachwycone możliwością wejścia na prawdziwe okręty wojenne i przechodzenia przez ciasne korytarze. To nie jest typowe muzeum z zamkniętymi gablotkami, więc dzieci mogą dotykać, zaglądać i eksplorować.
Miłośnicy historii i techniki morskiej znajdą tu dużo szczegółów – od parametrów technicznych okrętów po ciekawostki o ich służbie. Warto przeznaczyć na zwiedzanie minimum godzinę, żeby spokojnie obejrzeć oba okręty i pozostałe eksponaty. Jeśli ktoś chce czytać wszystkie opisy i dokładnie poznać historię jednostek, może to zająć nawet dwie godziny.
Historia powstania skansenu
Kołobrzeski Skansen Morski został uroczyście otwarty w sierpniu 2013 roku. Koncepcja jego powstania zrodziła się cztery lata wcześniej i była związana z brakiem miejsc postojowych przy nabrzeżach kołobrzeskiego portu oraz z wysokimi kosztami utrzymania muzealnych statków na wodzie. Wyslipowanie okrętów na ląd pozwoliło nie tylko zaoszczędzić na konserwacji, ale też umożliwiło zwiedzającym bezpieczny dostęp do wszystkich części jednostek.
Obecnie skansen stanowi jeden z trzech oddziałów Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, obok Oddziału Dzieje Oręża Polskiego i Oddziału Historii Miasta. Muzeum odwiedza rocznie blisko 130 tysięcy osób, co plasuje je w czołówce muzeów w Polsce.
Skansen jest unikatową w skali kraju plenerową ekspozycją wyslipowanych okrętów wojennych. Nigdzie indziej w Polsce nie można zwiedzić od środka takich jednostek w tak dobrym stanie zachowania.
Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd
Skansen znajduje się przy ulicy Bałtyckiej 46A w Kołobrzegu, w rejonie portu rybackiego i Reduty Solnej – jednego z dawnych fortów miejskiej twierdzy. To kilka minut spacerem od centrum miasta.
Godziny otwarcia:
- 1 maja – 30 czerwca: codziennie 9:00 – 16:00
- 1 lipca – 31 sierpnia: codziennie 9:00 – 18:00
- 1 września – 30 września: codziennie 9:00 – 16:00
Ostatnie wejście jest możliwe na 30 minut przed zamknięciem. W okresie od 2 listopada do 30 kwietnia skansen może być zamknięty w przypadku trudnych warunków pogodowych.
Ceny biletów:
- Bilet rodzinny (2 dorosłych + dzieci w wieku 7-18 lat): 80 zł
- Bilet grupowy (przy grupach powyżej 15 osób): 20 zł od osoby
- Dzieci do 7 roku życia: bezpłatnie (zwiedzanie z opiekunem)
- Pracownicy muzeów rejestrowych: bezpłatnie
Dojazd: Można dojechać samochodem – przy skansenie znajduje się parking. Z centrum miasta wygodnie jest też dojść pieszo – dystans to około 10-15 minut spacerkiem wzdłuż nabrzeża. Komunikacja miejska również dociera w pobliże – najbliższy przystanek znajduje się kilka minut drogi od wejścia.
Wejście do skansenu jest dostosowane dla osób poruszających się na wózkach, choć same okręty mają strome schody i ciasne przejścia, więc zwiedzanie ich wnętrz może być utrudnione dla osób z ograniczoną mobilnością. Teren zewnętrzny jest jednak w pełni dostępny.
Kontakt: telefon 94 352 52 53, strona internetowa muzeum.kolobrzeg.pl, e-mail [email protected]
