Punkt widokowy Pogorzelica – Mrzeżyno to miejsce na mapie polskiego wybrzeża, które oferuje coś innego niż zatłoczone promenady nadmorskich kurortów. Usytuowany na wydmach porośniętych sosnowym lasem, daje otwarty widok na Bałtyk bez zasłaniających go budynków czy tłumów turystów. To przystanek na trasie rowerowej R10, gdzie można odpocząć na ławce i po prostu popatrzeć na morze.
Charakterystyczne żółte barierki widać już z daleka. Na miejscu czeka niewielka infrastruktura – kilka ławek, stoliki, wiata chroniąca przed deszczem i miejsce na rowery. Nic więcej, ale właśnie w tej prostocie tkwi urok tego miejsca.
- przepiękne widoki na Bałtyk
- spokój i cisza z dala od tłumów
- idealne miejsce na odpoczynek dla rowerzystów
- bliskość dzikiej plaży
- naturalna osłona sosnowego lasu
Jak dotrzeć do punktu widokowego między Pogorzelicą a Mrzeżynem
Dojazd do punktu widokowego wymaga nieco wysiłku, ale to właśnie przez to miejsce pozostaje spokojne. Z Mrzeżyna zachodniego wiedzie trasa przez las sosnowy – około 7 kilometrów plażą albo ścieżką rowerową biegnącą wśród wydm. Szlak prowadzi początkowo przy ulicy Mrzeżyno-Pogorzelica, gdzie mamy wydzielony asfaltowy chodnik pieszo-rowerowy, a potem skręca w las.
Większość trasy przebiega przez zacienione partie lasu. Ścieżka wykonana z betonowych płyt nie należy do najwygodniejszych dla rowerów szosowych – lepiej sprawdza się tu rower górski lub spacer na piechotę. Z plaży prowadzą na górę schody, często częściowo przysypane piaskiem, więc trzeba liczyć się z tym, że zejście może być nieco wymagające.
Kilkaset metrów w kierunku Pogorzelicy ostatnie sztormy odsłoniły stare pniaki po lesie, który rósł tu wiele lat temu. Wystają teraz na brzegu morza – ciekawy ślad po dawnej linii brzegowej i przypomnienie, jak dynamicznie zmienia się wybrzeże.
Co zobaczyć z punktu widokowego na wydmach
Widok stąd to przede wszystkim otwarta przestrzeń. Brak drzew oznacza pełną panoramę na Bałtyk – od horyzontu po linię brzegową ciągnącą się w obie strony. Z jednej strony widać kierunek na Pogorzelicę, z drugiej na Mrzeżyno, ale same miejscowości pozostają poza zasięgiem wzroku.
Plaża poniżej to szeroki pas piasku, zwykle znacznie mniej zatłoczony niż przy kurortach. Zejście prowadzi bezpośrednio na dziką część wybrzeża. Warto wiedzieć, że w okolicy znajduje się plaża naturystów – dla niektórych dodatkowy atut, dla innych informacja do wzięcia pod uwagę przy planowaniu spaceru.
Las sosnowy otaczający punkt widokowy tworzy naturalną osłonę od strony lądu. Wydmy porośnięte trawą i niską roślinnością tworzą typowy krajobraz nadmorski – nic spektakularnego, ale autentyczny i spokojny.
Punkt widokowy jako przystanek na szlaku rowerowym
Miejsce to funkcjonuje głównie jako punkt odpoczynku dla rowerzystów pokonujących trasę R10 wzdłuż wybrzeża. Infrastruktura jest dostosowana właśnie do tej grupy – stoły, ławki nadające się nawet do rozłożenia namiotu czy przespania się, wiata chroniąca przed opadami (choć przy silnym wietrze nie daje pełnej ochrony).
Kilka kilometrów dalej na wschód czeka jeszcze lepiej wyposażony punkt dla rowerzystów z narzędziami typu multitool i mocną pompką. To część szerszej infrastruktury rozbudowywanej wzdłuż szlaków rowerowych Pomorza Zachodniego.
Sama trasa przez las to przyjemna jazda w cieniu, choć betonowe płyty mogą być męczące dla nadgarstków przy dłuższej trasie. Alternatywą jest jazda plażą – bardziej wymagająca technicznie, ale dająca ciągły widok na morze.
Dla kogo jest ten punkt widokowy
Przede wszystkim dla rowerzystów szukających miejsca na odpoczynek podczas dłuższej trasy. Punkt leży na popularnym szlaku R10, więc w sezonie letnim bywa tu spory ruch, choć nigdy taki jak na miejskich promenadach.
Sprawdzi się też dla spacerowiczów, którzy nie boją się kilku kilometrów marszu przez las lub plażę. Rodziny z małymi dziećmi mogą mieć problem z dojściem – schody z plaży bywają strome i przysypane piaskiem, a sama odległość do pokonania jest spora. Z wózkiem dziecięcym praktycznie nie do przejścia.
Miłośnicy spokoju i mniej uczęszczanych miejsc znajdą tu to, czego szukają. Brak restauracji, sklepów i typowych atrakcji turystycznych oznacza, że zostają głównie ci, którzy przychodzą dla widoku i ciszy. To miejsce dla osób ceniących naturalne otoczenie bardziej niż turystyczną infrastrukturę.
W okolicy trasy, przy ulicy Zachodniej w Mrzeżynie, stoi rodzinny dom piłkarza Grzegorza Krychowiaka. To także siedziba jego fundacji działającej na rzecz rozwoju sportu wśród młodzieży.
Najlepszy czas na wizytę
Sezon od kwietnia do października to najpopularniejszy okres odwiedzin. Latem punkt widokowy bywa najbardziej ruchliwy, zwłaszcza w weekendy, gdy przez szlak przejeżdżają grupy rowerzystów. Mimo to nigdy nie jest tu tak tłoczno jak w samych kurortach.
Zachody słońca nad Bałtykiem to klasyczny powód, dla którego warto wybrać się tu wieczorem. Otwarta przestrzeń i brak przeszkód dają doskonałe warunki do obserwacji, jak słońce zapada się w morze. Wiata i ławki pozwalają poczekać na odpowiedni moment w miarę wygodnych warunkach.
Poza sezonem miejsce pustoszeje niemal całkowicie. Jesienią i zimą to opcja dla tych, którzy lubią spacery w surowym klimacie – wiatr od morza potrafi tu być naprawdę silny, a schody na plażę mogą być śliskie.
Praktyczne informacje – dojazd, czas zwiedzania, koszty
Dostęp do punktu widokowego jest bezpłatny i możliwy o każdej porze dnia i nocy. To naturalny punkt na szlaku, bez bram, biletów czy godzin otwarcia. Można przyjść o świcie, zostać na cały dzień albo przyjechać wieczorem na zachód słońca.
Dojazd: Najbliższe miejscowości to Mrzeżyno i Pogorzelica. Z obu można dojść pieszo lub dojechać rowerem szlakiem R10. Samochodem nie da się podjechać bezpośrednio pod punkt – trzeba zostawić auto w jednej z miejscowości i pokonać kilka kilometrów ścieżką lub plażą. Z Mrzeżyna zachodniego to około 7 kilometrów. Punkt jest oznaczony zielonymi tabliczkami, choć z plaży może nie być od razu widoczny.
Ile czasu zaplanować: Sam przystanek to kwestia 15-30 minut, jeśli chce się tylko odpocząć i popatrzeć na morze. Doliczyć trzeba czas dojścia – w zależności od punktu startowego i tempa marszu od godziny w jedną stronę. Rowerem znacznie szybciej, pieszo spokojnym krokiem można liczyć na 1,5-2 godziny z Mrzeżyna. Jeśli planuje się zejście na plażę i dłuższy odpoczynek, warto zarezerwować pół dnia.
Co zabrać: Wodę i coś do jedzenia – na miejscu nie ma żadnych punktów gastronomicznych. Krem z filtrem w słoneczne dni, bo brak cienia na samym punkcie widokowym. Wygodne buty do chodzenia po piasku i nierównych powierzchniach.
- Bezpłatny dostęp przez całą dobę
- Brak infrastruktury gastronomicznej i sanitarnej
- Około 7 km od Mrzeżyna zachodniego
- Wiata, ławki, stoły, stojaki na rowery
- Zejście na dziką plażę
- Oznakowanie zielonymi tabliczkami
- Najlepszy dojazd rowerem lub pieszo przez las
Punkt widokowy Pogorzelica – Mrzeżyno to miejsce dla tych, którzy wolą ciszę od rozrywki i są gotowi przejść kilka kilometrów, żeby uciec od turystycznego zgiełku. Bez restauracji, bez atrakcji, bez tłumów – tylko las, wydmy i morze.
