Ratusz Miejski Kołobrzeg

W centrum Kołobrzegu stoi budynek, który wygląda jakby przeniesiono go wprost ze średniowiecznej Szkocji. Neogotycki ratusz z blankami, wieżyczkami i masywną wieżą zegarową to efekt pracy jednego z najsłynniejszych pruskich architektów XIX wieku. Co ciekawe, pod jego stopami drzemią relikty z zupełnie innej epoki – XV-wieczne piwnice, które pamiętają czasy hanzeatyckie.

Obecny ratusz powstał między 1829 a 1832 rokiem, ale historia tego miejsca sięga znacznie dalej. Już w XIV wieku na placu ratuszowym stała gotycka siedziba władz miejskich – świadectwo potęgi średniowiecznego Kołobrzegu. Ten pierwszy budynek przetrwał ponad 400 lat, by w 1807 roku zostać zniszczonym podczas oblężenia przez wojska napoleońskie.

Ratusz Miejski Kołobrzeg
Armii Krajowej 12, 78-100 Kołobrzeg
★ 4.7
Ratusz w Kołobrzegu to prawdziwa perełka architektury, łącząca w sobie neogotyckie elementy z gotyckimi reliktami. Jego majestatyczna wieża i blanki przenoszą nas w czasy średniowiecza, a historia tego miejsca sięga daleko w przeszłość. To nie tylko budynek, ale także świadek wielu wydarzeń, które kształtowały miasto. Odwiedzając go, poczujesz ducha dawnych czasów i niezwykłą atmosferę.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • neogotycka architektura z gotyckimi reliktami
  • fascynująca historia Jakuba Adebara
  • ocalały podczas II wojny światowej
  • piękny dziedziniec z kamiennymi filarami
  • idealne miejsce na spacer i zdjęcia

Projekt Schinkla i pieniądze króla

Karl Friedrich Schinkel, twórca projektu obecnego ratusza, znalazł inspirację podczas podróży po Szkocji. Stąd te charakterystyczne elementy obronne – wieże narożne, blankowanie, masywna konstrukcja przypominająca zamek. Paradoks polega na tym, że budynek nigdy nie służył celom militarnym. Schinkel chciał po prostu podkreślić wojskową historię miasta-twierdzy.

Król Fryderyk Wilhelm III przeznaczył na budowę 30 tysięcy talarów – w dzisiejszych czasach to około 5-6 milionów złotych. Nie była to tylko inwestycja w architekturę. Król chciał wynagrodzić mieszkańcom straty poniesione podczas heroicznej obrony przed Napoleonem, a jednocześnie stworzyć propagandowy symbol pruskiej hojności.

Ratusz w Kołobrzegu przetrwał II wojnę światową niemal bez szwanku, mimo że śródmieście zostało zbombardowane podczas bitwy o miasto w 1945 roku. To jeden z nielicznych zabytkowych budynków, które ocalały.

Połączenie dwóch epok w jednej budowli

Spacerując wokół ratusza, można zauważyć różnice w kolorze i rozmiarze cegieł, odmienne kształty okien, inne detale kamienne. To nie przypadek. Podczas budowy Schinkel wykorzystał fragmenty zniszczonego gotyckiego ratusza – zachował XV-wieczne piwnice oraz północno-zachodni narożnik z ozdobnymi kolumnami. Dzięki temu budynek łączy w sobie gotyk i neogotyk, średniowiecze i XIX wiek.

Od strony dziedzińca, wśród tych średniowiecznych filarów, wmurowana jest kamienna kolumna z XVI wieku. To słynny pręgierz zwany Kolumną Adebara, a na jego szczycie widnieje wyrzeźbiona maska – głowa, wokół której narosło wiele legend.

Historia Jakuba Adebara – buntownik czy zdrajca

Według legendy kamienna głowa należała do Jakuba Adebara, patrycjusza i syna burmistrza, który we wrześniu 1524 roku stanął na czele powstania mieszczan przeciwko radzie miejskiej zdominowanej przez rodzinę Schlieffenów. Bunt zakończył się sukcesem. Adebar został kapitanem miasta i przewodniczącym nowo utworzonej rady czterdziestu ośmiu.

Problem w tym, że Jakub był podobno niezwykle przystojny i cieszył się powodzeniem wśród kobiet – zarówno panien, jak i mężatek. Radni miejscy nie darzyli go szacunkiem. Żądza władzy, polityczne gry i liczne romanse doprowadziły Adebara przed sąd. Wyrok? Ścięcie toporem. Egzekucję wykonano za ratuszem, tam gdzie dziś stoi jego kamienny wizerunek.

Mieszkańcy wierzą, że dotknięcie kamiennej głowy Adebara przynosi szczęście. Warto spróbować – kolumna znajduje się na tyłach ratusza, wśród zachowanych średniowiecznych filarów.

Co można zobaczyć w ratuszu dziś

Budynek pełni nadal funkcje administracyjne – mieści się tu Biuro Rady Miejskiej, Urząd Stanu Cywilnego i Miejska Informacja Turystyczna. Dla turystów najciekawsza jest Galeria Sztuki Współczesnej, która organizuje wystawy i wydarzenia kulturalne. Zwiedzający mogą podziwiać zewnętrzną architekturę, spacerować po dziedzińcu i zajrzeć do galerii.

Prawdziwy skarb kryje się jednak w zabytkowych piwnicach – starszych niż sama budowla. Działa tu muzeum Patria Colbergiensis, prezentujące prywatne zbiory pasjonata historii Kołobrzegu, Roberta Maziarza. Wśród eksponatów znajduje się między innymi oryginalna tarcza zegarowa z 1848 roku, zdjęta z wieży w 2014 roku i zastąpiona nową.

W tych samych piwnicach mieści się klimatyczna restauracja muzyczna Adabar – miejsce, gdzie można zjeść posiłek w otoczeniu średniowiecznych murów.

Detale architektoniczne warte uwagi

Centralną oś budynku wyznacza masywna trójkondygnacyjowa wieża zegarowa. Na jej szczycie widnieją herby Kołobrzegu i Polski. Zegar wybija godziny i kwadranse – ten dźwięk kuranta to jedno z charakterystycznych doświadczeń związanych z wizytą w nadbałtyckich miastach. Kiedyś na galerii wieży koncertowała orkiestra.

Całość zwieńczona jest blankami – charakterystycznymi ząbkowanymi murkami kojarzącymi się z zamkami obronnymi. Naroża skrzydeł bocznych ukształtowano w formie wieżyczek. Ratusz wymurowany z czerwonej cegły ma plan litery U z dziedzińcem od strony frontowej.

Informacje praktyczne dla zwiedzających

Ratusz znajduje się przy ulicy Armii Krajowej 12, w samym sercu starówki Kołobrzegu. Od dworca PKP to zaledwie kilkanaście minut spacerem. W pobliżu zatrzymują się autobusy miejskie, a w okolicy dostępne są parkingi.

Budynek jest otwarty w dni robocze, zwykle od 9:00 do 14:00. W czwartki godziny wydłużają się do 15:30, a w piątki skracają do 11:00. Zwiedzanie zewnętrznej części budynku i dziedzińca jest bezpłatne. Galeria Sztuki Współczesnej często organizuje bezpłatne wystawy. Za wstęp do muzeum Patria Colbergiensis w piwnicach pobierana jest opłata – warto sprawdzić aktualne ceny przed wizytą.

Na zwiedzenie samego ratusza wystarczy 20-30 minut, ale warto zarezerwować więcej czasu, jeśli planujesz odwiedzić muzeum w piwnicach lub aktualną wystawę w galerii. Miejsce idealnie wpisuje się w trasę zwiedzania starówki – w okolicy znajdują się inne zabytki, kawiarnie i restauracje.

Ratusz to dobry punkt dla każdego, kto interesuje się architekturą i historią, ale sprawdzi się też jako krótki przystanek podczas spaceru po mieście. Rodziny z dziećmi docenią legendę o Adebarze i możliwość dotknięcia kamiennej głowy na szczęście. W sezonie letnim plac przed ratuszem ożywa – odbywają się tu koncerty, targi rzemieślnicze i festiwale.

W 1913 roku ratusz przeszedł gruntowną przebudowę wnętrza – zainstalowano oświetlenie elektryczne i kanalizację. Gotyckie piwnice przekształcono wtedy w restaurację miejską, która funkcjonuje w tym miejscu do dziś.

Warto też wiedzieć, że przed ratuszem, na dziedzińcu, do końca II wojny światowej stał pomnik króla Fryderyka Wilhelma III autorstwa rzeźbiarza Fryderyka Drake – tego samego, który stworzył rzeźbę Wiktorii na słynnej Siegessäule w Berlinie. Pomnik zniknął po wojnie, ale historia trzech Fryderyków – Schinkla architekta, Wilhelma króla i Drake’a rzeźbiarza – pozostała w pamięci miasta.